„Złote runo” Aleksandra Tansmana – orkiestrowa feria barw. Akcja tytułowej opery toczy się w baśniowej krainie wiecznego karnawału. Choć opéra-bouffe została napisana tuż przed wybuchem II wojny światowej, jej „półscenicznej” premiery doczekaliśmy się dopiero w czasach współczesnych. Muzyczny spektakl z 2016 roku, w reżyserii Marii Sartovej i wykonany pod dyrekcją Łukasza Borowicza, pozostaje jedyną teatralną interpretacją dzieła. Intermedialne właściwości gatunku, zasadniczo włączają w orbitę rozważań elementy konstytuujące jego realizację sceniczną, a więc i operowanie światłem. Światło jawi się także jako jeden z podstawowych środków wyrazu artystycznego w sztukach wizualnych, a typologię źródeł zjawiska proponuje Marian Wołkowski-Wolski. Co ciekawe, już sam „świetlisty” tytuł opery Tansmana pociągnął za sobą szereg rozwiązań inscenizacyjnych. Wobec tego rodzi się pytanie o możliwości zaistnienia fenomenu światła w medium muzyki. Celem prezentowanego rekonesansu będzie zatem próba odpowiedzi na pytania, czy i jakimi muzycznymi środkami kompozytor zilustrował motyw „złotego runa”.
